Zaznacz stronę

Ze strategicznego punktu wiedzenia najlepiej byłoby opublikować coś w porządnie punktowanych czasopismach, które są przypisane zarówno do filozofii jak historii. Da nam to możliwość taktycznego manewru polegającego na wsparciu historii w kolejnej turze parametryzacji i zdobycia gotowizny na badania. Sporządziłem listę czasopism według spisu ministerialnego z linkami. Mam nadzieję, że któryś z tych linków zawiedzie was do sławy.

200 punktów

Po opublikowaniu artykułu w dwustupunktowcu stajesz się akademickim bogiem i osiągasz cnoty paradygmatyczne (zgodnie z terminologią Proklosa). Stajesz się wzorcem pracownika i trafiasz do uczelnianego Sevres:

140 punktów

Zostajesz półbogiem. Zyskujesz moc pętania woli pracowników biurokracji uczelnianej:

100 punktów

Zabezpieczasz byt swój i swojego potomstwa i możesz zacząć się uśmiechać uśmiechem tych, którzy dostrzegają człowieczeństwo w drugim człowieku, ale spoglądają na niego z perspektywy anioła:

70 punktów

Maksymalna liczna punktów za pisanie zgodne z filozofią, że Polacy nie gęsi.